Wypłata ze złotóweczki i inne newsy ze świata zarabiania w sieci

Witam kochani, wakacje się kończą, więc może wart zacząć zarabiać? Jeżeli macie więc ochotę trochę poklikać i zobaczyć jak to jest z tym zarabianiem w sieci, to będzie mi bardzo miło jak zarejestrujecie się z moich referali. Mi w ostatnim czasie wybitnie dobrze idzie w trzech programach. Przede wszystkim myślę o qassie, od tego programu powinien zacząć każdy myślący o zarabianiu w sieci. W tej chwili, nie ukrywam tego, głownie dzięki poleconym zarabiam w qassie gdzieś 200-250 zł miesięcznie. Przyznacie sami, że to całkiem przyzwoity wynik. Dosyć dobrze idzie mi także w dwóch programach, gdzie zarabia się na ankietach. Chodzi mi tutaj o myiyo i marketagent. Z innych programów ankietowych z całego serca mogę polecić studentswatch (nie tylko dla studentów, czasami też występuje pod nazwą swpanel), i Future Talkers.

marketagent zarobki

2300 punktow = 23 Euro:)

myiyo wypłata

Mała przestroga dla rozpoczynających przygodę z zarabianiem w internecie

Nie jestem tutaj po to by was straszyć, albo zniechęcać. Jednak jeżeli zaczynacie przygodę z zarabianiem w sieci, to lepiej żebyście uniknęli kilku błędów, która ja popełniłem. Kluczową sprawą jest założenie osobnej skrzynki mailowej przeznaczonej tylko na sprawy związane z zarabianiem w sieci. Jeżeli tego nie zrobicie po kilku dniach wasza skrzynka mailowa może wyglądać tak:

zasmiecony mail

zaśmiecona skrzynka e-mail

Złotóweczka – wypłata

W złotóweczce zleciłem pierwszą wypłatę. Doładowałem mojej żonie telefon sumą 5 zł, z czego była bardzo zadowolona. Ostatnio program ten nieco się ożywił, dlatego będę zarabiał w nim dalej, mimo, że gdzie indziej mam znacznie większe możliwości.

złotóweczka pierwsza wypłata

Nic tak bardzo nie cieszy niż takie wiadomości

Zdobywanie osób poleconych to sekret zarabiania w sieci. O tym jak to się robi informuję także na tym blogu. Ale do rzeczy: niezawodny clixsense zaczyna coraz lepiej “żreć”. Dzięki wypełnianiu ankiet, zadań, klikaniu w reklamy i pozyskiwaniu poleconych udaje mi się przyśpieszać proces zarabiania w tym programie. Z poleconymi jest bardzo różnie, część wytrzymuje jeden dzień, ale są i tacy, którzy są ze mną lata i przez cały czas klikają a znaczna część z nich ma już swoich własnych poleconych. Bez żadnej ściemy polecam ten program.

clixsense you have new afilliate signup

Comperialead – początek testów

Starzy wyjadacze zarabiania w sieci propagowali i dalej propagują zrabianie w sieci poprzez programy partnerskie. Ja póki co nie mogę rozgryźć tego tematu. Zarejestrowałem się w comperialead, która jest chyba najbardziej znanym programem partnerskim jeżeli chodzi o produkty finansowe. Jeżeli więc nie należysz jeszcze do tego programu to zapraszam Cię do rejestracji z mojego linku. A jeżeli potrzebujesz gotówki na gwałt możesz zawsze skorzystać z porównywarki kredytów. Jeżeli ktoś z was ma doświadczenia  w tym zakresie, to zachęcam do podzielenia się nim w komentarzach. Mogę też udostępnić łamy mojego bloga pod artykuł gościnny na ten temat.

Sejfik, kolejny program, z którym rozpoczynam przygodę

Jeden z moich czytelników podsunął mi sejfik. Strona wygląda dobrze. Wszystko śmiga płynnie, tylko nie wiedzieć czemu gmail traktuje maile z sejfika jako spam. Ogólnie sejfik to program typu GPTR, wzbogacony o inne niż czytanie maili możliwości zarabiania. Jak będę miał większy staż w tym programie, to może wykonam filmik, bo z tego co widzę film na youtubie jest bardzo wysoko premiowany w wyszukiwarce google.

Wykop.pl – długa i trudna droga do sukcesu

Na sam koniec jeszcze coś z innej beczki. Jak może wiecie oprócz “złotych klików” prowadzę jeszcze aktywnie 3 inne blogi. Jeden z nich o tematyce parnetingowej cieszył się znikomym uznaniem czytelników. Myślałem sobie, co by tu zrobić, żeby go rozruszać? Pomysł przyniosło samo, życie, a raczej listonosz. List z wyliczeniem mojej emerytury. Szybko napisałem artykuł, później KTOŚ zamieścił go na wykopie i… poszło, po raz drugie w życiu strona główna wykopu. Ponad 30 tys. wyświetleń w jeden dzień. Z wyświetleń reklam wpadło mi zaledwie kilka złociszy, a liczyłem na więcej. Cóż najwidoczniej użytkownicy wykopu używają adblocka albo/i nie pozostają długo na wykopowej stronie. Na szczęście akcja wykopowa dzięki cdn nie zżarła mi całego transferu miesięcznego. Na pytanie, “czy warto było?” odpowiem “tak”, bo zdobyłem kilka silnych spontanicznych linków, a moja pozycja w alexa.com wzrosła o 9 mln miejsc!

Nie zapominajcie o cupsellu

Ostatnio miałem trochę mniej czasu, by projektować koszulki, ale wszystkich narzekających na nadmiar czasu zachęcam do rejestracji w cupsellu. Projektowanie wzorów na koszulki i inne gadżety, może stać się nie tylko wakacyjną przygodą, ale także pomysłem na zarabianie, który pozwoli ci zarobić na życie. U mnie na razie cienko w tym względzie, ale tak naprawdę nie zabrałem się na serio za projektowanie wzorów i promocje moich sklepów. Nieco lepiej idzie moim poleconym, więc w ciagu najbliższych dwóch miesięcy spodziewam się pierwszej wypłaty. W mojej opinii jest to  najbardziej oryginalny program do zarabiania w sieci, jaki istnieje w Polsce. W cupsellu można ostatnio kupić koszulki tygodnia za jedyne 19 zł.

cupsell zarabianie na koszulkach

Pozdrawiam, zachęcam do komentowania wpisu i oczywiście do rejestrowania się z moich reflinków.

9 komentarzy


  1. Kiedyś się tym zajmowałem – zarabianiem kasy w necie. Niestety, mi szło średnio – głównie z braku czasu i tego, że się w sumie nie poświęciłem temu. Ale wpis wartościowy – dzięki, może warto do tego wrócić.

    Odpowiedz

    1. To droga trochę na skróty zamieszczanie swoich linków ( i chyba nie opłaca się to jeżeli chodzi o pozycjonowanie), następnym razem proszę odnieść się do tekstu.

      Odpowiedz

    1. To naprawdę dobra rada. Dwa maile ogarnie każdy, a filtrowanie ton spamu kosztuje dużo czasu

      Odpowiedz

  2. Twój blog brzmi bardzo profesjonalnie – wiesz o czym piszesz i widać, że się temu poświęcasz, a o to chodzi w zarabianiu na programach partnerskich. Zarobić można, tylko trzeba się odpowiednio do tego przyłożyć. Zainteresowałeś mnie promocją na cupsellu – może sama zacznę projektować koszulki? W końcu zawsze to lubiłam…

    Odpowiedz

    1. Myślę, że każdy kiedyś miał pomysł na własną koszulkę, tylko nie każdy go zrealizował…

      Odpowiedz

    1. Dzięki za komentarz. Jakby na potwierdzenie, że cupsell się opłaca dzisiaj dostałem wiadomość o prowizji od sprzedaży poleconegTak więc jeszcze raz zachęcam spróbujcie swoich sił w cupsellu.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge