Pozycjonowanie – depozycjonowanie, walka

Witam, mój blog stał się ofiarą depozycjonowania. Dostałem 2500 linków. O sprawie będę informował, w tym wpisie rozwijając go. Dziś kolejne 2500, są to co prawda linki z atrybutem nofollow, ale i tak spróbuję diasavow tool.

PS. Nie no post nie może być taki krótki. Nie chcę dostać pingwina, pandy, ani żadnego tam innego niesympatycznego zwierzaczka. Poszedł disavow na całą domenę z www i bez www. Nie wiem czy to był już atak, czy może jest to przypadek, ale sprawę muszę badać na bieżąco, bo jak wiadomo licho nie śpi. Tymczasem zapraszam was do czytania mojego bloga i komentowania, bo to dla mnie najlepszy bodziec do pisania tekstów. Mam jeszcze 8 miesięcy, żeby zarobić na hosting tą stroną i powiadam, coś zaczyna się już dziać w tym temacie. O szczegółach będę oczywiście informował.

SEO nie fair

Obrazek na licencji  (CC BY-SA 2.0), Autor Nikke Lindquist

6 komentarzy


    1. Dopuszczam taką opcję. Po tym jak poszedł disavow na domenę nie spostrzegłem, abym dostawał jakieś niechciane linki.
      Dzięki za kom, będę odwiedzał twój blog.

      Odpowiedz

  1. Jak Ty zrobiłes ten disavow tool? W disavow tool daje się linki jakie uważasz za szkodliwe, a nie swoją domenę.. bo z tego co piszesz tak to wnioskuje.

    Odpowiedz

    1. Może źle sformułowałem ale chodziło mi o to co Ty piszesz czyli o nieuwzględnianie szkodliwych linków, ale można poprosić o to by nie była uwzględniana cała domena (inna niz nasza, ta z której pochodzą szkodliwe linki) a nie tylko konkretne URLe, pozdrawiam

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge